Na dziedzińcu Pałacu Branickich odkryto fragment podłogi obiektu z XV-XVI w. Prawdopodobnie pochodzi z czasów 1. właścicieli dóbr białostockich
20 września 2022, 10:51Podczas prac na dziedzińcu paradnym Pałacu Branickich w Białymstoku odkryto fragment podłogi dużego obiektu z XV-XVI w. Prawdopodobnie pochodzi z czasów pierwszych właścicieli dóbr białostockich. Nie odsłonięto całej podłogi, ale badania sondażowe tego nie zakładają.
Wawel: zwiedzającym udostępniono rezerwat archeologiczny św. Gereona i św. Marii Egipcjanki
3 sierpnia 2020, 11:06Od 30 lipca na Zamku Królewskim na Wawelu można oglądać kościół św. Gereona. Po raz pierwszy w historii Zamku Królewskiego na Wawelu udostępniamy przestrzeń rezerwatu archeologicznego, który stanowią pozostałości romańskiego kościoła pod wezwaniem św. Gereona, przekształconego później w kaplicę św. Marii Egipcjanki. To wyjątkowe, dla niektórych magiczne, miejsce, ale cały Wawel jest magiczny – mówił dyrektor Zamku Andrzej Betlej.
Na dziedzińcu paradnym Pałacu Branickich w Białymstoku rozpoczęły się pierwsze badania archeologiczne. Dotąd nikt nie otworzył tu wykopu
14 września 2022, 11:34We wtorek (13 września) rozpoczęły się pierwsze w historii badania archeologiczne na dziedzińcu paradnym Pałacu Branickich w Białymstoku, który jest nazywany Wersalem Podlasia czy Polskim Wersalem. Mają one charakter sondażowy, zgodnie z planem potrwają 2 tygodnie i będą kosztować ok. 20 tys. zł. Przypomnijmy, że w pałacu mieści się Uniwersytet Medyczny w Białymstoku.
Wykorzystując rzeczywistość wirtualną, japońscy licealiści odtworzyli Hiroszimę sprzed, w trakcie i po zrzuceniu bomby atomowej
6 sierpnia 2018, 15:08Przez 2 lata grupa japońskich licealistów z Fukuyamy pracowała nad 5-minutowym doświadczeniem VR (ang. virtual reality experience), które prezentuje Hiroszimę przed, w czasie i po zrzuceniu bomby atomowej 73 lata temu.
Nigdy wcześniej nie znaleziono niczego podobnego. Pompeje odkryły wspaniałą tajemnicę
2 marca 2021, 04:41Pompeje nie przestają zadziwiać. Włoscy badacze poinformowali właśnie, że odkryli nietknięty czterokołowy powóz paradny. Ukazał się on ich oczom podczas wykopalisk podmiejskiej willi w Civita Giuliana, za północnymi murami Pompejów.
Jedyny taki posąg – pomnik konny Marka Aureliusza
1 kwietnia 2026, 07:14Posąg konny Marka Aureliusza to jedyne zachowane do dzisiaj przedstawienie ponadnaturalnej wielkości pogańskiego cesarza rzymskiego na koniu. Cesarz-filozof, którego „Rozmyślania” czyta się do dzisiaj, był ostatnim z pięciu dobrych cesarzy, których rządy – od Nerwy w 96 roku po Marka Aureliusza w 180 roku – są częstokroć uznawane za złoty wiek cesarstwa rzymskiego.
Neohetycki posąg kobiety rzuca nowe światło na rolę kobiet we wczesnej epoce żelaza
11 sierpnia 2017, 10:40Archeolodzy z University of Toronto odkryli w Turcji pozostałości starożytnego posągu kobiety. Znalezisko, którego dokonano w Tayinat w poliżu granicy z Syrią, może zmienić naszą wiedzę na temat roli kobiet w starożytności.
Odnaleziono testament, przez który wnuczka Szekspira stanęła przed sądem, by bronić swych praw
29 sierpnia 2025, 12:27W nieopisanym pudełku w brytyjskim Public Record Office ponownie odkryto oryginał testamentu, który stał się powodem sporu sądowego o spadek po Williamie Shakespearze. Dokument ten ostatni raz był widziany w połowie XIX wieku. Teraz niezwykły testament, z powodu którego wnuczka wielkiego poety musiała przed sądem tłumaczyć, dlaczego nie uszanowała woli zmarłego męża, został znaleziony przez doktora Dana Goslinga, głównego specjalistę ds. dokumentów prawnych w The National Archives.
Szczątki osła z wczesnej epoki brązu wskazują na wykorzystanie wędzidła
17 maja 2018, 09:28Osły mogły być ubierane w wędzidła już w 3. tysiącleciu p.n.e., a więc na długo przed wprowadzeniem koni na Bliskim Wschodzie. Świadczy o tym charakterystyczny wzorzec zniszczenia zębów, odkryty u zwierzęcia znalezionego pod dziedzińcem domostwa w Tell as-Sâfi.
Jak zgubić się z premedytacją? O sztuce miejskiego błądzenia na przykładzie Warszawy
3 listopada 2025, 18:32Podróże uczą nas planowania - zaznaczamy konkretne punkty na mapie, rezerwujemy noclegi, czy zapisujemy listę miejsc, które „koniecznie trzeba odwiedzić”. Bywa jednak, że największą przygodą nie jest dotarcie tam, gdzie zamierzaliśmy, tylko… pozwolenie sobie na świadome zgubienie się. W czasach, gdy staramy się, aby wszystko było mierzalne i przewidywalne, sztuka błądzenia staje się luksusem. Zwłaszcza w Warszawie, która szczególnie wynagradza tych, którzy potrafią zwolnić krok i patrzeć uważniej.

